piątek, 5 maja 2017

Szydełkowe firany i zazdrostki...

Witam. Dzisiaj firana i zazdrostka, o której kilka razy już wspominałam TUTAJ
Dziergane szydełkiem tulip o podwójnym numerze 4 i 1,6 mm. Kordonek nowosolski w kolorze ecru, o którym pisałam TUTAJ
A więc krótko. Pomysł własny, wzór wymyślony. Kilkadziesiąt okrągłych motywów i prosta szydełkowa siateczka z podwójnych słupków i trzech oczek łańcuszka... Wiele setek malutkich pikotek na płatkach kwiatków i w okienkach siateczki. Wykończenie- tunelik na karnisz też z pikotkami...
Zazdrostka wyszła o wymiarach 115/25 cm. Firana ma wymiary 175/85 cm... Dodam, że ten zestw jest na pojedyncze okno...
A co myślicie o uroczych szydełkowych motylkach...? myślę są dopełnieniem całości...
Z efektu jestem ogromnie zadowolona... Chociaż nie było łatwo zrobić zdjęcie tak, by widoczny był prawdziwy ich urok. Raz, że marny ze mnie fotograf, a dwa jakość sprzętu również daje wiele do życzenia...
Jak wiecie dziergam firany na dwa okna, więc do końca mojej pracy i prezentacji całości wiele jeszcze godzin szydełkowania. Drugie okno jest podwójne, a więc będą dwie zazdrostki, które już mam i jedna duża firana, którą właśnie robię...
Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających...

sobota, 22 kwietnia 2017

...szydełkowe firany...

To już kolejna odsłona w trakcie powstawania nowych zazdrostek i firanek... A ponieważ na dworze szaro, buro i ponuro i nie ma możliwości pracy w ogrodzie to mam więcej czasu na dzierganie...
I tak "codziennie po godzince" przybywa robótki. To już trzy zazdrostki w rozetki i spora część firany w siateczkowy wzorek z delikatnymi pikotkami. Firana również wykończona koronką w kwiatuszki.TU WCZEŚNIEJSZE WPISY
Moim zdaniem coraz ładniej się prezentuje. I chociaż do końca jeszcze daleko to dzisiaj rozprasowane i założone na karnisz wyglądają tak...
Co myślicie o takim kompleciku firan i zazdrostek...?
No i jak... zaglądacie portal internetowy KOBIECE PORADY Warto... sporo pomysłów, porad, przepisów... wszystko o kobietach i dla kobiet...
Pozdrawiam Jola

wtorek, 18 kwietnia 2017

Dekoracje wielkanocne...

Chociaż mam zapisanych tysiące inspiracji i głowę przepełnioną wieloma pomysłami na dekoracje wielkanocne do domu i ogrodu to niestety nigdy nie znajduję tyle czasu, by coś fajnego przygotować...
Mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni...
A dzisiaj to co na szybko zrobiłam w tym roku... wyszło skromne w porównaniu do dekoracji i ozdób BOŻONARODZENIOWYCH ale co tam... lepszy rydz jak nic...
Dekoracje w moich ulubionych delikatnych kolorach ziemi... beże, jasne zielenie i jasne żółcie...bazą są gałązki brzozowe udekorowane szydełkowymi jajeczkami, skorupkami z jajek w masie budowlanej, a do tego piórka, ptaszki, styropianowe jajeczka, drewniane motylki...
Zapraszam... tak udekorowałam KOSZYCZEK WIELKANOCNY
Pozdrawiam Jola

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Serwetka i falbanka do koszyczka...

Nowa falbanka i serwetka z poliestrowego kordonka nowosolskiego 50 x 6 w kolorze natura. Bez schematu zrobione w/g pomysłu własnego... Proste na szybko udziergane ale na jeden raz w roku do wystroju Wielkanocnego koszyczka chyba wystarczające...
Serwetka okrągła usztywniona i zblokowana na owalny kształt koszyczka... Koszyczek zwyczajny wiklinowy ale sprayem przemalowany na beż...
Zapraszam... Tutaj inne moje WIELKANOCNE DEKORACJE
No i jak... znacie portal internetowy KOBIECE PORADY Warto tam zaglądać... pomysły, porady, wyznania, przepisy... wszystko o kobietach i dla kobiet...

Świąteczne życzenia...

Błogosławieństwa Bożego,
Rodzinnego klimatu Wielkanocnego.
By wiosenne słonce Wasze dusze rozpromieniło.
Żeby w zgodzie i radości zawsze Wam się żyło.
Marzenia, by wszystkie po kolei Wam się spełniały.
A spokój i szczęście do Waszego domu zawitały...
Wszystkim odwiedzającym GRZEBYCZKOWY ŚWIAT życzę radosnych świąt Wielkanocnych...

piątek, 7 kwietnia 2017

Kordonek Nowosolski...

Jak pamiętacie zakupiłam sporą ilość kordonka nowosolskiego... SZCZEGÓŁY I WPIS TUTAJ A ponieważ tysiące nowych szydełkowych pomysłów kłębi się w mojej głowie, a w dość szybkim tempie zaczęło ubywać motków z tych koszyczków wypełnionych po brzegi szpulami...
...pomyślałam o kolejnej dostawie materiału do dziergania.
Już "chwilę temu" zakupiłam kolejną partię kordonka nowosolskiego... Tym razem sprawdza się powiedzonko, że "kto pyta nie błądzi"... ponieważ zdobyłam nici tak jak lubię... na dużych 1 kilogramowych motkach.
Będą nowe firany do salonu. Tym razem w kolorze natura. Dla porównania kolorów przy dużych motkach natura małe motki w kolorze ecru. Mam nadzieję, że tym razem nici nie zabraknie... jak to było przy lnianych firanach i zazdrostkach do salonu, o których wpis TUTAJ
Zapraszam chętnych... TUTAJ DZIERGANKI Z NOWOSOLSKIEGO
No i jak... znacie portal internetowy KOBIECE PORADY Warto tam zaglądać... pomysły, porady, wyznania, przepisy... wszystko o kobietach i dla kobiet...
Pozdrawiam Jola

wtorek, 4 kwietnia 2017

Szydełkowych firan ciąg dalszy...

Witam. Ponieważ pogoda nie sprzyja pracom ogrodowym znalazłam chwilkę na króciutką relację szydełkową... A dla Tych co nie czytali i u mnie na blogu po raz pierwszy wcześniejszy wpis TUTAJ a więcej szczegółów o kordonku polisetrowym, z którego robię pisałam TUTAJ
Tak jak już wspominałam spore wyzwanie przede mną, bo dziesiątki elementów do wydziergania i setki malutkich oczek siateczki do zrobienia...systematycznie i konsekwentnie przybywa małych rozetek i kolejnych rzędów siateczkowego wzoru...
To już ponad 100 kwiatuszków... a z nich gotowe trzy zazdrostki po 31 motywów każda i kilkanaście kolejnych, z których będą dwie duże firany...
...a żeby było sprawiedliwie i prac przybywało w równym tempie "codziennie po godzince" robię jedną i drugą pracę...
A teraz pytanko... znacie portal internetowy KOBIECE PORADY Warto tam zaglądać... pomysły, porady, wyznania, przepisy... wszystko o kobietach i dla kobiet...
Pozdrawiam Jola

czwartek, 30 marca 2017

Szydełkowy obrus...

Szydełkowy obrusik wydziergany na szydełku z koronka nowosolskiego w kolorze ecru, o którym więcej TUTAJ ... Jednak jak już pisałam nowosolski w tym wybarwieniu jest ciemny i w efekcie wygląda jak kolor jasno beżowy czyli również mój ulubiony.
Robiłam w dwie nitki 2x50x6 czyli 50x12. Jest dość gruby i mięsisty ale prezentuje się fajnie...
Wzór na serwetę... nazwę go w tulipanki znalazłam w necie... Ponieważ mocno się falował dziergałam go z wieloma przeróbkami...których niestety nie zapisywałam na bieżąco. Wyszła serweta o około 90 cm średnicy...
Ponieważ nie satysfakcjonowała mnie jego wielkość... wpadłam na pomysł dorobienia falbany. Powtórzyłam motyw z kwiatami korygując na bieżąco wzór i liczbę oczek...
Dodatkowa falbana to ok 25 cm zyskanych na obwodzie...
Ostatecznie obrusik po usztywnieniu i rozprasowaniu ma wymiary ok. 140 cm średnicy.
Okazuje się, że przy dobrym kombinowaniu można dowolnie powiększyć nawet wzór na okrągłą serwetę z czego powstanie obrus. Jeśli okaże się, że zostanie mi kilka motków ecru dorobię jeszcze jedną falbanę... zyskam na średnicy kolejne ok 50 cm.
Znacie portal internetowy KOBIECE PORADY Warto tam zaglądać... pomysły, porady, wyznania, przepisy... wszystko o kobietach i dla kobiet...
Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających...