W trakcie przeszukiwania fotek trafiłam na "historyczną" już chustę wydzierganą na drutach. Uznałam, że to może być ciekawy post na moim blogu. Chociaż już kiedyś wspomniałam o tej chuście to wtedy obiecałam opisać to dokładniej. Poczynię to dzisiaj... "zawsze lepiej późno jak wcale"...
W robótce było 566 oczek, chusta wyszła wielka bo 220 cm/ 160cm. Środeczek chusty i pod falbanką to ścieg francuski , a falbanki ze wzoru znalezionego gdzieś w necie ale jak wówczas napisałam lekko go sobie zmodyfikowałam, tak żeby ładnie się falowało. Wzoru dzisiaj już nie posiadam...
Z powodu jej dość sporych rozmiarów można ją nosić na wiele sposobów...
Pamiętam, że zrobiłam ją w 2010 rkou na konkurs pt."Szale i chusty na drutach czyli modna i elegancka kobieta" na FORUM U MARANTY i wtedy ten konkurs wygrałam...
Od firmy Biferno - tu str. W INTERNECIE , a tutaj stronka FB otrzymałam wtedy bardzo ciekawą i wartościową nagrodę główną jaką jest zestaw drutów drewnianych Deluxe KnitPro- druty bambusowe, które służą mi do dzisiaj...
Może Komuś przyda się mój sposób blokowania... nie miałam miejsca w domu więc blokowałam ją na trawie... Pościeliłam włókninę i upięłam ją drewnianymi wykałaczkami. Słoneczko ją ładnie wysuszyło w ciągu 2 godzin...
Myślę, że warto ją wspomnieć choćby dlatego, że posiadam sporą ilość zdjęć, a chusta wyszła ciekawa i mam ją do dnia dzisiejszego...
Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających mojego bloga Jola







.jpg)





