poniedziałek, 4 grudnia 2017

Zazdrostki na okna dachowe...

Tak sobie kiedyś wymyśliłam, że nie będzie w moim domku kupowanych firanek. A ręcznie robione tworzą się w ślimaczym tempie. Ale dziergam konsekwentnie "codziennie po godzince" i chociaż pomału to zapełniają się okna szydełkowymi zazdrostkami i firankami
Tym razem wyszydełkowałam zazdrostki na okna dachowe... Trzy firany 60/120 cm upięłam na cieniutkich karniszach do zazdrostek zamocowanych po dwa na każde okno...
Praca powstała z elementów... Nici lniane w kolorze ecru... Pomysł własny, wzór wymyślony. Prościutkie, malutkie kwiatuszki oraz oczka łańcuszka połączone w jedną całość... I jak zawsze na koniec coś czego nie lubię robić... do wszycia była spora ilość nitek...
Ciekawa jestem czy Ktoś ma szydełkowe zazdrostki w oknach dachowych...?
Zapraszam...inne moje dziergane firany i zazdrostki...TUTAJ
Pozdrawiam Jola

19 komentarzy:

  1. Przepiękne jak zwykle. Pozdrawiam:):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna jak kazda w Twoim wykonaniu,moze zechciałabys rozrysowac schemat ,ja juz ją widzę w swoim oknie,ale bez schematu nie dam rady

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tendencję do przerabiania i wymyślania prostych wzorów... ten niestety robiony dawno temu... firany wiszą już ponad rok w oknach. A wzór pewnie gdzieś "na brudno" był rozrysowany...tylko gdzie- nie wiem... Pozdrawiam Jola

      Usuń
  3. ale super! nie widziałam dotąd podobnych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... właśnie kiedy wpadłam na pomysł wyszydełkowania zazdrostek na okna dachowe szukałam inspiracji... i nic podobnego nie znalazłam... Może Ktoś ma ale trzeba na nie trafić... Pozdrawiam

      Usuń
  4. Nie mam okien dachowych, ale gdybym miała, to takie jak najbardziej. Podziwiam niezmiennie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne,podziwiam za t6e wszystkie firanki ,zazdrostki jesteś mistrzem świata .
    Co to za nitka ta lniana?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo... Nitka w 100% len... kupowałam na dużych szpulach. Dla mnie idealna, leciutka ale droga... tu więcej lnianych... lnianych

      Usuń
  6. Jaaaa Cięęę...Genialne w swojej prostocie! Świetnie wyglądają te dachowce <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie...

      Usuń
  7. Nie mam nigdzie dzierganych firanek, ale Twoje podziwiam. Niebanalne i prawdziwie domowe. Wesołych Świąt życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również życzę Wesołych...

      Usuń
  8. Według mnie pomysł słabo trafiony, okna dachowe wyglądają najlepiej nie zasłaniane przez nic. Jeżeli się je montuje to właśnie po to aby do domu docierało jak najwięcej światła i firanki to zły pomysł. Ewentualnie żaluzje są jeszcze dobrym pomysłem, na pewno lepszym. Oczywiscie to moje zdanie tylko i wyłącznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...a w/g mnie to ażurowe firany wpuszczają dużo więcej delikatnego światła słonecznego... i dają przytulny i ciepły klimat... żaluzje i rolety w moim domu nie znajdą miejsca...

      Usuń
  9. Dobór okien dachowych zależy w dużej mierze od rodzaju pomieszczenia, a nawet jego wystroju. U mnie do okien dachowych velux wybrałam klasyczne zasłony.

    OdpowiedzUsuń