sobota, 22 lipca 2017

Surfinie, pelargonie i inne doniczkowe...

Jak zawsze u mnie w ogrodzie sporo doniczkowych. Nie są tak narażone na "szkodniki" i cały "zwierzyniec", które grasują i niszczą wszystko w moim ogrodzie. A w tym roku czynią to ze zdwojoną siłą. O ile moje cudne hortensje, hosty, żurawki i brzózki zostały w drastyczny sposób podgryzione przez karczowniki i podkopane przez borsuki to póki co roślinki w donicach nic nie trapi.
W tym sezonie postawiłam zdecydowanie na kompozycje biało- zielono- limonkowe. Zakupiłam sporo sadzonek surfini, bakopy, wilca, pelargonii, begonii, aksamitek,kocanek do tego własne sadzonki wieloletnich host, żurawek, traw ozdobnych, winobluszczu i tojeści aurea...
Tak jest w ogrodzie za domem...
Przed domem rośnie kilkanaście zimozielonych bukszpanów, które latem w połączeniu z wieloletnimi białymi, fioletowymi i różowymi przetacznikami, szałwiami, ostróżkami, rozchodnikami i hortensjami fajnie się komponują. Do tego co sezon nowe doniczkowe i całe lato mam sporo kwitnących na wejściu...
Myślę, że w ogrodzie mam już blisko 100 donic. I chociaż przy takich nasadzeniach sporo pracy i podlewania to możliwość tworzenia co roku nowych kompozycji zachęca do działania...
A czy Wy lubicie dekorować ogród kwiatami w doniczkach? Jeśli zostawicie link w komentarzu chętnie zajrzę i odwiedzę Wasze ogrody...
Pozdrawiam Jola

czwartek, 6 lipca 2017

Zazdrostki i firana... w nowej wersji...

Tak jak pisałam ZAZDROSTKI I FIRANY robione w szybkim tempie i "na oko" musiałam troszeczkę dorobić. Teraz wyglądają tak...
Zazdrostki zmieniły nieco wygląd... dorobiłam po ok. 30 cm...
Firana chociaż też przedłużona o ok 30 cm nie różni się wyglądem...
Pozdrawiam Jola.

środa, 28 czerwca 2017

Szydełkowe zazdrostki i firanka...

Witam.
Chociaż dawno wydziergane to długo czekały na prezentację. Niby nic nowego... miał być komplet o którym pisałam wcześniej TUTAJ ... Jednak nastąpiła nagła zmiana planów...
Tamte trafiły na okno córci... Więc z tymi samymi kwiatuszkami wydziergałam nowy, troszeczkę inny zestaw...
Włąśnie, żeby się nie powielać wymyśliłam sobie nowy wzór... dużo pikotek połączonych z rozetkami. I jest kolejny komplet zazdrostek i firanka tym razem dla mamy...
Rozmiar firany to ok 260/ 55 cm, zazdrostki to 2 x 75/25 cm.
Tak "zapakowane" na kijek bambusowy i z kokardkami jutowymi pojechały na Dzień Matki...
Ale to nie koniec... Firanki dla mamy dziergane "na oko" i w pośpiechu... wyszły nieco za krótkie, więc trafiły do dorobienia... ale o tym w osobnym poście... Zapraszam
I pytanko... czy znacie portal...KOBIECE PORADY warto Tam zaglądać... dużo o kobietach i wiele dla kobiet...
Pozdrawiam Jola