czwartek, 9 lutego 2017

Chusta wydziergana na drutach...

W trakcie przeszukiwania fotek trafiłam na "historyczną" już chustę wydzierganą na drutach. Uznałam, że to może być ciekawy post na moim blogu. Chociaż już kiedyś wspomniałam o tej chuście to wtedy obiecałam opisać to dokładniej. Poczynię to dzisiaj... "zawsze lepiej późno jak wcale"...
W robótce było 566 oczek, chusta wyszła wielka bo 220 cm/ 160cm. Środeczek chusty i pod falbanką to ścieg francuski , a falbanki ze wzoru znalezionego gdzieś w necie ale jak wówczas napisałam lekko go sobie zmodyfikowałam, tak żeby ładnie się falowało. Wzoru dzisiaj już nie posiadam...
Z powodu jej dość sporych rozmiarów można ją nosić na wiele sposobów...
Pamiętam, że zrobiłam ją w 2010 rkou na konkurs pt."Szale i chusty na drutach czyli modna i elegancka kobieta" na FORUM U MARANTY i wtedy ten konkurs wygrałam...
Od firmy Biferno - tu str. W INTERNECIE , a tutaj stronka FB otrzymałam wtedy bardzo ciekawą i wartościową nagrodę główną jaką jest zestaw drutów drewnianych Deluxe KnitPro- druty bambusowe, które służą mi do dzisiaj...
Może Komuś przyda się mój sposób blokowania... nie miałam miejsca w domu więc blokowałam ją na trawie... Pościeliłam włókninę i upięłam ją drewnianymi wykałaczkami. Słoneczko ją ładnie wysuszyło w ciągu 2 godzin...
Myślę, że warto ją wspomnieć choćby dlatego, że posiadam sporą ilość zdjęć, a chusta wyszła ciekawa i mam ją do dnia dzisiejszego...
Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających mojego bloga Jola

15 komentarzy:

  1. Chusta jest cudna ! Widziałam już wiele chust, jedne podobały mi się bardziej inne mniej, ale ta mnie wyjątkowo urzekła. Jestem nią zachwycona. Podoba mi się każdy szczegół i wszystko razem. Coś w niej jest takiego, czego jeszcze w innych chustach nie znalazłam. Nawet tego nie potrafię wyrazić. Brawo ! pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, może ujęła Ciebie prostota... ja właśnie lubię zwykłe, proste, a zarazem delikatne wzory i w większości takie robię. Wykańczam jedynie troszeczkę "na bogato"... Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  2. Piękna chusta w imponujących rozmiarach :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... To dlatego, że wyszła ogromna można ją nosić na wiele sposobów... Pozdrawiam

      Usuń
  3. Jest świetna, pasujaca do wszystkiego. Do tego nagroda napradę zacna.Lubię druty z tej serii.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak... i ja bardzo się z nagrody ucieszyłam... druty bardzo fajne i praktyczne...Ale z doświadczenia wiem, że są nitki, które niekoniecznie chcą "ślizgać się" na drutach bambusowych, a to jak wiemy utrudnia pracę...Zdarzyło mi się kilka razy w trakcie dziergania wymienić bambusy na zwykłe druty...Ale to tylko rzecz gustu i komfortu pracy...
      Pozdrawiam Jola

      Usuń
  4. fantastyczna! na każdym zdjęciu widać, jak jest piękna i praktyczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję... praktyczna i ulubiona, a do tego do wszystkiego pasuje...no i własnoręcznie wydziergana...
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Bardzo piękna! I dobrze, że wciąż jest na topie!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Lubię "spokojne" kolory i delikatne wzory... takie dzierganki są praktyczne przez wiele lat... Ciężko się z nimi rozstać...
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Historia zawsze mnie porywa, szczególnie jeśli chodzi i rękodzieło. Z ogromna atencją obejrzałam wszystkie zdjęcia i wzruszyłam się urokiem tej pracy. Wspaniała, inna, nietuzinkowa. Miłe, że ż taka pasją opowiadasz o jej tworzeniu. Jola, nagroda należała się :). jesteś mistrzem!
    A drutów bambusowych nie lubię, przykro mi, ale nie spełniają się w moich pracach.
    Pozdrawiam serdecznie,
    http://domklary.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam. Dziękuję za uznanie i ciepłe słowa to zawsze miód na me serducho.
    Pamiętam Twoje prace również są piękne, pracochłonne i przebogate w kolory i wzory... zawsze się nimi zachwycałam ...jeszcze na forum.
    Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam tę chustę z maranciaków właśnie i pamiętam, jakie zrobiła na mnie wrażenie. Trzeba przyznać, że nadal robi, jest nietuzinkowa. A do tego pozostaję w zachwycie nad Twoim ogrodem, aaaach te hortensje - cudowne. Pozdrawiam serdecznie. elka j.

    OdpowiedzUsuń