poniedziałek, 15 marca 2021

W ogrodzie 2020...

Zaległości sporo, a czasu jak zawsze mało, a do tego było dużo strat spowodowanych przez gryzonie, opuchlaki, pędraki i inne szkodniki, które systematycznie odwiedzają ogród. Ale walczyłam dzielnie i dzięki temu najpiekniejsze hortensje i olbrzymie hosty przetrwały.
Niestety poległo większość cebulowych, ogromna ilość ulubionych żurawek, wrzosów, rozchodników, kilka odmian truskawek i sporo różnych sadzonek. Szkodniki panoszyły się jak na własnej stołówce. Zagnieździły się w kompoście, doniczkach i pod wieloletnimi krzewami i drzewkami.
Ale coś tam ocalało... To najpiękniejsze miejsca w ogrodzie z ubiegłego sezonu i troszkę wspomnień od wiosny do jesieni...
Pozdrawiam Jola

9 komentarzy:

  1. Och - długo Cię nie było, Jolu!
    Ogród PRZEPIĘKNY!!!! Ile pracy włożyłaś w to, by tak wyglądał! Zawsze, gdy ogladam zdjęcia ogrodów przychodzi mi na myśl tajemniczy ogród z książki Frances Burnett.
    Tam też ogród przechodził zmiany i stawał się rajem. Pięknie u Ciebie!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu. Zaglądam do wszystkich ulubionych miejsc w sieci... swoje pasje i efekty działań też dokumentuję na fotkach ale niestety brakuje mi czasu na pokazanie efektów...Staram się jak mogę i ciągle obiecuję, że będę systematyczna... hahhah Pozdrawiam Gorąco

      Usuń
  2. Ogród z marzeń. Ależ piękny, szczerze gratuluję wytrwałości w jego pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam na moich włościach... Dziękuję bardzo za odwiedzinki i miły wpis. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie.

      Usuń
  3. Zaczarowany ogród! Piękny! Dużo pracy to kosztuje ale warto.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogród nadal cudowny. Nie przestaję się nim zachwycać. Uczy, że trzeba budować na tym, co przetrwa. Tego się nauczyłam na moim ogrodzie. Ogród uczy nas siebie, nie trzeba budować przeciwko niemu, wybierać gatunki, które się sprawdziły, pozdrawiam, kolejnych pięknych lat w ogrodzie życzę, czekam na następne relacje hel.

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany! Ależ tam u Ciebie cudnie i magicznie! Zakochałam się!

    OdpowiedzUsuń