poniedziałek, 28 grudnia 2015

Jutowy dywan szydełkowy...

To niesamowite, że rzeczy naturalne i zwyczajne stają się niezwykłe, ciekawe i piękne. Często wolimy je od cenniejszych i droższych zakupionych w sklepie. Uwielbiam, kiedy proste przedmioty i dekoracje własnoręcznie zrobione zaskakują odwiedzających... kiedy ze zdziwienia i zachwytu padają pytania..."a tak można zrobić ?"
Pora na pokazanie dywaników jutowych. Jak zawsze wydziergałam ich kilka w komplecie... zrobione są na szydełku z grubego sznurka jutowego. Pomysł własny. Wzór zwyczajny, prosty z półsłupków nawijanych plus delikatne koronkowe wykończenie. Jako pierwszy dywanik owalny o wymiarach dość sporych, bo 180/90 cm.
Świetnie sprawdza się w mojej kuchni. Łatwy w utrzymaniu w czystości, ponieważ piorę go w pralce. Jeszcze mokry mocno naciągam, kształtuję i suszę na leżąco, najlepiej kiedy włączone jest ogrzewanie podłogowe
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i zapraszam...kolejny dywanik czeka na pokazanie...

10 komentarzy:

  1. Fantastyczny. Gdzie kupowałaś sznurek, jeśli to nie tajemnica? I na jakiej grubości szydełku dziergałas ten dywanik? Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.Sznurek zakupiony w internecie...na wielkich 10 kg szpulach...ale nie pamiętam w jakiej firmie...jak ją odnajdę to wstawię. A z tego sznurka dziergałam szydełkiem 5,5 -7 ja uważam, że dobór szydełka to bardzo indywidualny wybór, bo wszystko zależy od tego jak robisz, jakim wzorem i jaki ma wyjść splot- luźny czy zbity... pozdrawiam

      Usuń
  2. Cudny dywan :-) Wspaniale wygląda zrobiony z jutowego sznurka - miałaś fantastyczny pomysł !
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne dywaniki.Super pomysł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...lubię rzeczy ręcznie robione, oryginalne i nie oklepane...nigdy nie trzymam się przepisów i kombinuję po swojemu. I chociaż pomysłów w internecie cała masa...troszeczkę własnej inwencji twórczej nigdy nie zaszkodzi...cieszę się, że się podoba- to wielka satysfakcja i duża dawka energii do dalszych działań... Pozdrawiam

      Usuń
  4. Śliczny dywanik,ja nawet jakiś czas temu kupiłam mały kłębek jutowego sznurka żeby spróbować jak będzie się robiło i fajnie że odwiedziłam Ciebie gdyż potrafisz przekonać, że warto.
    Pozdrawiam serdecznie Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...moje pierwsze wyroby szydełkowe ze sznurka zrobiłam już kilka dobrych lat temu...to był sznurek rolniczy taki do snopowiązałek. Kiedy wydziergałam z takiego sznurka chodnik wyszedł całkiem fajnie... chociaż sznurek był stary i się już "sypał" to i tak mnie zauroczył i tak się rozochociłam ,że dziergam i dziergam... ale kupuję sznurek na dużych szpulach po kilka kg...wychodzi taniej. Pozdrawiam

      Usuń
  5. A na ile starcza taką szpula - jeden dywanik czy więcej? Fajny też jest Ścieg można znaleźć w sieci jak się co robi?wychodzi inaczej niż zwykłe słupki. Ten sznurek który ja znalazłam ma 2-2.20 mm.Twój też ma taką grubość?

    OdpowiedzUsuń