niedziela, 27 grudnia 2015

Jutowe obrusy i serwetki...

Jak już wspomniałam jakiś czas temu zauroczyła mnie juta...I chociaż moja babcia wspomniała, że z tego produkuje się tylko worki na kartofle ja jednak znalazłam wiele inspiracji i pomysłów na to, by właśnie juta stała się modnym elementem dekoracyjnym w naszym wiejskim domku. Mój ulubiony naturalny, beżowy kolor... surowość, zapach, prosty, luźny splot... I chociaż ta tkanina ma to do siebie, że się mocno strzępi i troszeczkę "sypie" w niczym mi to nie przeszkadza...daje wiele możliwości dekoracyjnych
Na początek uszyłam kilkanaście kwadratowych i prostokątnych serwetek, obrusów i bieżników... takich zwyczajnych z frędzelkami...tylko obrzuconych na maszynie...
Obrusy... na duży stół... kwadratową ławę...okrągły stolik w kuchni...bieżnik na komodę...i tak prawdę mówiąc wszędzie gdzie mam ochotę położyć właśnie jutową serwetkę...Juta zdobi nawet mój koszyk i podstawkę na jajka, sezonowy koszyk z kwiatkiem...
...zastosowań prostych serwetek i obrusów wiele...
Pozdrawiam Jola

5 komentarzy:

  1. Piekne jutowe pomysły;-)
    I ja przepadam za tą tkaniną, za jej surowością i zgrzebnością. We florystyce wykorzystuję ja gdzie się tylko da;-) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...mam już bardzo dużo jutowych dekoracji...cieszą oko to fakt. również bukiety dekoruję jutą i wstążeczkami ze sznurka jutowego...pozdrawiam

      Usuń
  2. No proszę, jakie atrakcyjne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham jutę, wielbię i nigdy nie przestanę. Z juty można wszystko. Pięknie na jucie wyglądają hafty wszelkie ale chyba najpiękniej krzyżykowe. Serdeczności posyłam milutkie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja uwielbiam jutę pod każdą postacią...sznurki, cieniutkie przędze, tkaniny, siatki jutowe...wszystko daje ogromne możliwości dekoracji ale haftu to ja jeszcze nie próbowałam...może kiedyś...pozdrawiam

      Usuń